Pierwszy dzień wiosny przywitaliśmy w naprawdę wyjątkowy sposób — podczas pierwszego rejsu po naszej przepięknej królowej rzek, Wiśle. Było to niezwykłe wydarzenie, pełne tradycji, smaków, opowieści i wspaniałej atmosfery, którą stworzyli wszyscy uczestnicy.
Serdecznie dziękujemy wszystkim Gościom, którzy byli z nami tego dnia i wspólnie uczestniczyli w rejsie połączonym z tradycyjnym topieniem marzanny. To właśnie dzięki Wam ten dzień miał tak wyjątkowy charakter.
Podczas rejsu nie zabrakło również prawdziwej uczty dla podniebienia. Nasz wspaniały gość, kucharz Mikołaj Joachimowski, zadbał o wyjątkowe smaki i częstował uczestników pysznym obiadem. W roli głównej pojawiła się kaczka z żurawiną, podana z czerwoną kapustą oraz ziemniaczkami — danie, które zachwyciło wszystkich obecnych.
Ważnym elementem tego spotkania były także niezwykle ciekawe opowieści o Wiśle, którymi podzieliła się z nami przewodniczka Hanna Rzadkosz-Florkowska — kobieta pełna pasji, zakochana w Wiśle i jej historii. Jej opowieści nadały temu wydarzeniu wyjątkową głębię i pozwoliły spojrzeć na rzekę z jeszcze większym zachwytem.
Słowa wdzięczności kieruję również do mojego instruktora rejsów, Pawła Śróbki. To właśnie dzięki niemu nauczyłam się pływać po Wiśle i dziś mogę z radością dzielić się tą pasją z innymi.
Dziękujemy za obecność, wspólne chwile i cudowną atmosferę. To był piękny początek wiosny i mamy nadzieję, że przed nami jeszcze wiele równie wyjątkowych spotkań na Wiśle.
Do zobaczenia na kolejnych rejsach!



